Polskie modelki na liście najlepszych. Pola Dzik otworzyła Versace
Polskie modelki znów trafiły do branżowych podsumowań tygodni mody. Najgłośniej mówi się o Poli Dzik, która otworzyła pokaz Versace w Mediolanie.
Polskie modelki od kilku sezonów są stałym punktem rozmów o wybiegach. Prestiżowy branżowy portal przygotował podsumowanie Tygodni Mody 2025 i wybrał najlepsze modelki sezonu. W zestawieniu znalazły się Polki. Nazwiskiem, które przewija się najczęściej, jest Pola Dzik.
Otwarcie pokazu Versace, czyli nagroda sama w sobie
Pola Dzik otworzyła pokaz Versace na mediolańskim Tygodniu Mody. To debiut, o jakim mówi się w branży bardzo długo. Otwarcie pokazu nie jest przypadkiem ani kolejnością alfabetyczną. To decyzja castingu i domu mody, kto pierwszy wyjdzie na wybieg i nada ton całej kolekcji.
Publiczność widzi tę osobę jako pierwszą. Zdjęcia z pierwszego wyjścia najczęściej trafiają do serwisów modowych i mediów społecznościowych. Dlatego modelka, która otwiera duży pokaz, w kilka minut zyskuje rozpoznawalność, na którą inne pracują latami. O debiucie Poli Dzik pisał Piotr Włochyń z redakcji Fashion Biznes, który przeprowadził z modelką wywiad.
To nie jest jedno nazwisko. To całe pokolenie
Pola Dzik nie działa w próżni. O nowej fali polskich modelek pisała także redakcja Elle, wskazując pięć nazwisk do zapamiętania: Martyna Wilkiel, Kornelia Korpusińska, Sylwia Kuta, Antonia Przedpelska i Maja Sieroń. Wszystkie pojawiają się na pokazach dużych domów mody i w kampaniach popularnych marek.
Ten mechanizm dobrze widać w praktyce. Redaktorki mody piszą o ubraniach, które te dziewczyny noszą. Styliści bookują je na sesje zdjęciowe. One same budują zasięgi w sieci. Jedno napędza drugie i tak powstaje kariera międzynarodowa, a nie tylko lokalna.
Polska ma w tym doświadczenie
Warto pamiętać, że to nie jest nowy temat. Polskie modelki pojawiały się w światowych magazynach już dekady temu. Małgorzata Niemen była pierwszą Polką, która trafiła na łamy Vogue’a, wtedy w edycji włoskiej. Później przyszły kolejne pokolenia, aż do dzisiejszych dziewczyn z agencji w Warszawie, Łodzi i mniejszych miastach.
Zmieniła się droga do sukcesu. Kiedyś liczyły się głównie kontakty i papierowe portfolio. Dziś agencje oglądają proste zdjęcia bez makijażu, sprawdzają profile w sieci i wysyłają dziewczyny na castingi wideo. Modelka z Polski może dostać pokaz w Mediolanie, nie mieszkając wcześniej we Włoszech.
Co to znaczy dla polskiej branży
Obecność Polek w podsumowaniach sezonu ma bardzo konkretne skutki. Po pierwsze, zagraniczne agencje chętniej patrzą na polskie agencje matki. Po drugie, rosną stawki i lepsze kontrakty dla całej grupy, nie tylko dla jednej osoby. Po trzecie, młodsze dziewczyny mają realny punkt odniesienia zamiast wyobrażeń z internetu.
Jest też druga strona. Jeden świetny sezon niczego nie gwarantuje. W modelingu liczy się powtarzalność, czyli obecność w kolejnych kalendarzach pokazów i w kampaniach między sezonami. Dopiero kilka dobrych sezonów z rzędu buduje nazwisko, które zna cała branża.
Na razie kierunek jest jasny. Polskie modelki nie są już ciekawostką na liście, tylko jej stałym elementem. Kolejne tygodnie mody pokażą, czy Pola Dzik i reszta tego pokolenia utrzymają tempo i zamienią pojedyncze debiuty w długie kariery.
Główne źródło: Fashion Biznes, https://fashionbiznes.pl/prestizowy-portal-podsumowuje-tygodnie-mody-2025-polki-na-liscie-najlepszych-modelek/

u nas docenią dopiero jak zrobi karierę za granicą
kolejna Polka na szczycie, w końcu coś dobrego
ludzie się znajdą żeby skrytykować absolutnie wszystko
no proszę, a mówili że się nie uda
inspiruje mnie od lat ❤️