Kaia Gerber z nową rolą kreatywną w Re/Done
Kaia Gerber dostała nową rolę kreatywną w marce Re/Done — informuje branżowy przegląd tygodnia serwisu Fashionista. To kolejna modelka, która wchodzi do mody z drugiej strony, nie tylko jako twarz kampanii.
Kaia Gerber ma nowe zadanie. Modelka obejmuje rolę kreatywną w marce Re/Done — tak wynika z cotygodniowego przeglądu najważniejszych wiadomości z branży, przygotowanego przez serwis Fashionista. Informacja trafiła do sieci w ostatnich dniach i od razu stała się jednym z głośniejszych tematów tygodnia w modzie.
Re/Done to marka kojarzona przede wszystkim z dżinsem. Zbudowała nazwę na przerabianiu starych spodni i na prostych, klasycznych krojach. Współpraca z osobą tak rozpoznawalną jak Gerber to dla takiej firmy duży skok medialny.
Co dokładnie wiemy
Na razie niewiele więcej. Fashionista pisze o "nowej roli kreatywnej", bez rozpisywania się na temat zakresu obowiązków. Nie wiadomo, czy chodzi o pojedynczą kolekcję, o stałą funkcję, czy o coś pomiędzy. Takie ogłoszenia bardzo często dopiero po kilku tygodniach dostają konkretne ramy — pierwsze zdjęcia, pierwszą kolekcję, pierwszy wywiad. Dlatego warto poczekać na kolejne komunikaty marki, zamiast dopowiadać sobie szczegóły.
Jedno jest jasne: to nie jest zwykły kontrakt na kampanię. Rola kreatywna oznacza wpływ na to, jak produkt wygląda i jak jest opowiadany. To zupełnie inna pozycja niż stanie przed obiektywem.
Modelka, która nie chce być tylko twarzą
Kaia Gerber od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych modelek swojego pokolenia. Chodzi po największych wybiegach, pojawia się w kampaniach globalnych domów mody, gra też w filmach i serialach. Prowadzi również własny klub książki, który zamienił się w mały projekt kulturalny z rozmowami i spotkaniami.
Ta mieszanka jest kluczem. Marki nie szukają dziś wyłącznie ładnej twarzy. Szukają kogoś, kto ma własną publiczność i własny gust. Gerber ma jedno i drugie, więc rola kreatywna wygląda w jej przypadku logicznie, a nie jak PR-owy ozdobnik.
Nowy model kariery w modzie
Historia Gerber wpisuje się w większy ruch. Ostatnie dwa lata to w modzie czas wielkich przetasowań — branżowe media pisały o fali zmian na stanowiskach dyrektorów kreatywnych w domach mody i o tym, jak szybko krzesła zmieniają właścicieli. Przy takiej rotacji marki chętniej testują nieoczywiste nazwiska i nieoczywiste role.
Równolegle rośnie grupa modelek, które budują coś swojego: linie ubrań, marki kosmetyczne, projekty wydawnicze, funkcje doradcze. Wybieg przestał być celem, stał się startem. Kontrakt na sezon daje pieniądze, ale rola kreatywna daje wpływ i procent od tego, co powstaje.
Dla młodych osób, które marzą o modelingu, to ważny sygnał. Kariera nie kończy się na metryce i centymetrach. Ci, którzy uczą się produktu, marketingu i pracy z zespołem, mają po trzydziestce dużo więcej opcji niż tylko kolejne zdjęcia.
Na co patrzeć dalej
Trzy rzeczy pokażą, czy to poważny projekt. Pierwsza: czy pojawi się kolekcja podpisana jej nazwiskiem. Druga: czy marka pokaże ją w roli autorki, a nie modelki. Trzecia: czy współpraca przetrwa dłużej niż jeden sezon.
Jeśli tak, Re/Done zyska coś więcej niż rozgłos, a Gerber dopisze do CV linijkę, której nie da się zdobyć na castingu. Będziemy śledzić temat i wrócimy do niego, gdy marka poda szczegóły.
Źródło: Fashionista — https://fashionista.com/

kawał dobrej roboty, szacunek
dzięki, w końcu ktoś to wytłumaczył po ludzku
u nas docenią dopiero jak zrobi karierę za granicą