poniedziałek, 17 sierpnia 2026
Wybiegi

Magda Butrym w oficjalnym kalendarzu New York Fashion Week

Magda Butrym w oficjalnym kalendarzu New York Fashion Weekfot. CFDA

Wrześniowy New York Fashion Week potrwa od 10 do 15 września. W oficjalnym kalendarzu CFDA po raz pierwszy znalazła się polska marka Magda Butrym.

New York Fashion Week wraca 10 września i potrwa sześć dni, do 15 września. W oficjalnym kalendarzu CFDA jest około 70 pokazów i prezentacji. Kolejne marki pokażą kolekcje na wiosnę i lato 2027 poza kalendarzem, na spotkaniach z kupcami i w wersji cyfrowej.

Dla polskiej mody najważniejszy jest jeden wiersz na tej liście. Marka Magda Butrym po raz pierwszy trafiła do oficjalnego kalendarza nowojorskiego tygodnia mody.

Polska marka na liście debiutantów

CFDA co sezon dopisuje do kalendarza nowe nazwiska. Tym razem debiutuje dziesięć marek: Benjamin Seidler, Conner Ives, Grey's by Emily Grey, High Sport, Hikari no Yami, Magda Butrym, Max Esmail, Patrick Taylor, Sabyasachi i Zaldy.

To mocne towarzystwo. Sabyasachi Mukherjee to najbardziej rozpoznawalny projektant w Indiach. Conner Ives ma za sobą głośne sezony w Londynie. Wejście do tej grupy oznacza, że marka Magdy Butrym przestała być traktowana jak ciekawostka z Europy Środkowej.

Polska projektantka do tej pory pokazywała się głównie w Paryżu. Nowy Jork to inny rynek: więcej kupców z amerykańskich domów towarowych, inne media, inna skala zamówień.

Kto otwiera, kto zamyka

Kalendarz otwiera Henry Zankov pokazem dla Diane von Furstenberg 10 września. To jego debiut w roli dyrektora artystycznego tej marki. Zamknięcie należy do Thoma Browne'a 15 września.

Piątkowy program zaczyna się wyjątkowo późno, o 10:00. Powód jest jeden: 25. rocznica zamachów z 11 września. Organizatorzy przesunęli poranne pokazy z szacunku dla obchodów w mieście.

Na liście są też wszystkie nazwiska, które ciągną frekwencję: Calvin Klein Collection, Michael Kors Collection, Carolina Herrera, Khaite, Tory Burch, Proenza Schouler, Altuzarra, LaQuan Smith, Christian Siriano, Ulla Johnson, Collina Strada i Area.

Co to znaczy dla polskich modelek

Każdy pokaz w oficjalnym kalendarzu to castingi. Marka z Polski oznacza większą szansę, że na wybiegu w Nowym Jorku pojawią się polskie dziewczyny, bo projektantka zna rodzimy rynek i agencje.

Praktyka jest jednak twarda. Do castingów w Nowym Jorku wchodzi się przez agencję matkę i agencję lokalną, a książka zdjęć musi być gotowa na kilka tygodni przed sezonem. Kto chce próbować we wrześniu, materiały powinien mieć już teraz.

Wrzesień pokaże, czy debiut zamieni się w stałe miejsce w kalendarzu. Jeden sezon to za mało, żeby mówić o przełomie. Ale to pierwszy raz, kiedy polska marka wchodzi do Nowego Jorku frontowymi drzwiami.

Źródło: CFDA

Komentarze (8)

  • P
    Patrycja W.5 godz. temu

    widziałam to na żywo i naprawdę robi wrażenie

  • L
    lovefashionpl5 godz. temu

    mam podobne doświadczenie, potwierdzam co do słowa

  • W
    Weronika5 godz. temu

    moja babcia miała taką firankę w latach 80

  • Z
    Zuza5 godz. temu

    i co z tego ma niby wynikać

  • K
    Kasia_925 godz. temu

    zazdrość aż się wylewa z tych komentarzy 😂

  • G
    Gosia6 godz. temu

    no dobra to akurat genialne, padam

  • J
    Justyna K.6 godz. temu

    ojej kolejna 'gwiazda' o której nikt nie słyszał

  • P
    pati.modeling7 godz. temu

    czytam od rana i dalej nie wiem o co chodzi 😅

Dodaj komentarz