Wielka roszada w domach mody. Kto rządzi po przetasowaniach lat 2024 i 2025
Demna w Gucci, Blazy w Chanel, Sarah Burton w Givenchy. Ostatnie miesiące przyniosły jedną z największych fal zmian dyrektorów kreatywnych w historii.
Lata 2024 i 2025 przeszły do historii mody jako okres bezprecedensowej fali zmian na najważniejszych stanowiskach. W krótkim czasie kilka największych domów mody ogłosiło nowych dyrektorów kreatywnych.
W Celine zakończyła się era Hediego Slimane'a, który kierował marką od 2018 roku. Na jego miejsce w październiku 2024 roku wybrano Michaela Ridera, który pracował już wcześniej w Celine u boku Phoebe Philo.
Duże zmiany dotknęły także Givenchy. We wrześniu 2024 roku nową dyrektorką kreatywną została Sarah Burton, wcześniej przez wiele lat związana z domem Alexander McQueen.
Jednym z najgłośniejszych ruchów było objęcie Chanel przez Matthieu Blazy'ego, ogłoszone w grudniu 2024 roku. Blazy zastąpił Virginie Viard.
Jego odejście z Bottega Veneta uruchomiło kolejną zmianę. Na stanowisku dyrektorki kreatywnej tej marki zastąpiła go Louise Trotter.
Najwięcej emocji wzbudził jednak Gucci. Sabato De Sarno, który objął markę na początku 2023 roku, opuścił ją już w lutym 2025 roku, po zaledwie dwóch latach.
Jego następcą został jeden z najbardziej rozpoznawalnych projektantów świata. W marcu 2025 roku dyrektorem artystycznym Gucci ogłoszono Demnę, który wcześniej od 2015 roku kształtował wizerunek Balenciagi.
Dlaczego dyrektor kreatywny znaczy tak dużo
Dyrektor kreatywny to dziś znacznie więcej niż projektant ubrań. Odpowiada za całą opowieść marki: pokazy, kampanie, media społecznościowe, a pośrednio za wyniki sprzedaży liczone w miliardach euro. Dlatego każda zmiana na tym stanowisku porusza kursy akcji koncernów takich jak Kering czy LVMH i jest analizowana jak transfery w futbolu.
Presja na szybkie wyniki skróciła cykl życia projektanta w wielkim domu mody. Jeszcze dekadę temu dyrektorzy budowali wizję latami, dziś dostają dwa, trzy sezony na widoczny wzrost sprzedaży. Przykład Sabato De Sarno w Gucci pokazuje, że nawet głośny debiut nie chroni przed szybkim pożegnaniem, jeśli liczby nie rosną.
Dla modelek te roszady mają praktyczne znaczenie. Nowy dyrektor kreatywny to zwykle nowy casting director, nowa wizja kobiety i wymiana twarzy w kampaniach. Zmiana warty w Chanel czy Gucci potrafi otworzyć drzwi zupełnie nowemu pokoleniu dziewczyn — i zamknąć je przed tymi, które były związane z poprzednią erą.
Tak gęsta seria zmian pokazuje, jak bardzo wzrosła presja na dyrektorów kreatywnych. Kariery na najwyższych stanowiskach bywają dziś znacznie krótsze niż jeszcze dekadę temu.


Demna w Gucci to bedzie albo geniusz albo katastrofa, nie ma srodka. czekam z popcornem 🍿
tylu dyrektorow naraz sie zmienia ze nie nadazam kto gdzie. domy mody graja w muzyczne krzesla
Blazy w Chanel, Sarah Burton w Givenchy... duzo nazwisk, zobaczymy czy kolekcje obronia te transfery
Sarah Burton po McQueenie w Givenchy to dobry ruch, ma reke do dramatu na wybiegu. trzymam kciuki
kiedys dyrektor siedzial 20 lat i budowal dom mody. dzis 2 sezony i wylot. epoka instant