Buty na wiosnę 2027: rafia, metalik i klapki jelly wracają do gry
Nowojorskie targi obuwia FFANY pokazały, co będzie modne wiosną i latem 2027. Buty na wiosnę 2027 to rafia, metaliczne wykończenia, neutralne kolory i powrót gumowych klapek jelly.
W Nowym Jorku odbył się sierpniowy tydzień targowy FFANY — to spotkanie, na którym marki obuwnicze pokazują sklepom swoje kolekcje, a kupcy decydują, co trafi na półki za kilka miesięcy. Innymi słowy: tam już wiadomo, w czym będziemy chodzić wiosną i latem 2027 roku. Oto najważniejsze wnioski w pięciu punktach.
1. Rafia, metalik i neutralne kolory to pewniaki. Właśnie te trzy kierunki sprzedawały się najlepiej i to one napędzają najmocniejsze modele w kolekcjach. Rafia, czyli plecionka z suszonych liści palmowych, od kilku sezonów jest ulubieńcem marek premium — jest lekka, tania w produkcji i wygląda wakacyjnie. Metalik z kolei robi robotę wieczorem: srebrne i złote wykończenia widać dziś zarówno w sandałach, jak i w baletkach. Neutralne odcienie — beże, kremy, brązy — to bezpieczna baza, którą kupcy zamawiają najchętniej, bo się nie zestarzeje.
2. Sandały na wyjście mocno w górę. Obok klasycznych bestsellerów mocno wypadły eleganckie sandały — te bardziej wyjściowe, nie plażowe. To sygnał, że klientki znowu kupują buty „na okazję”, a nie tylko wygodne modele na co dzień.
3. Płaskie buty z zakrytymi palcami wracają. Mowa o modnych, płaskich butach z zabudowanym przodem — czyli baletkach, mokasynach i podobnych fasonach. Po latach dominacji sneakersów to spory zwrot: płaski but znów może być stylowy, a nie tylko praktyczny.
4. Jelly, czyli gumowe klapki i sandały, to nowość, która zaskoczyła. Marki wprowadziły świeże modele z przezroczystego tworzywa i te propozycje wypadły zaskakująco dobrze. Buty jelly kojarzą się z latami 90. i dziecięcymi sandałkami z bazaru, ale w wersji 2027 mają być kolorowe, tanie i idealne na miasto w upał.
5. Branża jest ostrożnie optymistyczna. Sandi Mines, prezeska FFANY i wiceprezeska organizacji FDRA, mówiła po targach o „jasnych punktach na każdym kroku” i o tym, że nastroje wokół sprzedaży są całkiem dobre. Jej zdaniem nowy cykl modowy działa jak zastrzyk energii, bo klienci są po prostu gotowi na zmianę. Do tego dochodzi ciekawość wobec nowych marek i odważniejszych kampanii — to według niej dziś inspiruje bardziej niż kiedyś.
6. Ale nie wszystkim poszło równie dobrze. Steven Weinreb, szef amerykańskiego oddziału marki Gola, ocenił tydzień targowy jako mieszany. Kupcy chcą być optymistami, ale nadal patrzą na każdy zamówiony model bardzo uważnie. To pokazuje, że dobre nastroje w branży nie oznaczają jeszcze hurtowego wydawania pieniędzy.
Jeśli szukasz butów, które nie wyjdą z mody przez najbliższe dwa sezony, postaw na plecionkę, beż i jeden metaliczny akcent — reszta to już kwestia gustu.

mam podobne doświadczenie, potwierdzam co do słowa
podeślę koleżance, ją to na pewno zainteresuje
trzymam kciuki, zasłużone
ludzie się znajdą żeby skrytykować absolutnie wszystko
nosiłam to 10 lat temu i był obciach 😂
kto to wymyśla te trendy serio
biorę cały zestaw, zapisuję 📝